Organizacje pozarządowe muszą ze sobą konkurować?

Organizacje pozarządowe muszą ze sobą konkurować?

Czy organizacje pozarządowe mogą ze sobą współpracować jednocześnie rywalizując o pozyskanie pieniędzy na swoje cele statutowe? Na te i inne pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy konferencji “Organizacje pozarządowe i samorząd terytorialny - współpraca dla dobra lokalnej społeczności”, która odbyła się w Wałczu.  

Nie od dziś wiadomo, że pieniędzy które chcą pozyskać organizacje pozarządowe z instytucji państwowych i samorządowych jest za mało. Ubieganie się o środki finansowe to także rywalizacja pomiędzy samymi organizacjami. Powstaje pytanie. Jak robić to skutecznie? 

- Z jednej strony współdziałanie, z drugiej strony takie wyprzedzanie siebie nawzajem, że możemy coś robić lepiej. To jest udoskonalanie swoich możliwości, poszerzanie swoich możliwości - mówi Piotr Romanowski, prezes Stowarzyszenia Instytut na Rzecz Lepszego Państwa.  

Innym tematem poruszonym podczas konferencji była tzw. obywatelska inicjatywa uchwałodawcza. To nic innego jak możliwość wystąpienia przez mieszkańców z konkretną propozycją uchwały, która może zostać przegłosowana przez miejskich radnych. Do wniesienia takiej inicjatywy potrzebne jest zawiązanie komitetu w składzie minimum 5-osobowym i zebranie 300 podpisów mieszkańców miasta. Z takiej formy demokracji bezpośredniej wałczanie jeszcze nigdy nie skorzystali. Dlaczego? 

- Te osoby, które chciałby działać być może o tym nie wiedzą. A pewnie część z nich wie, ale nie ma nadziei, że to dojdzie do dobrego finału - mówi Kacper Stoś z Fundacji Warszawskie Seminarium Aksjologii Administracji.  

Stąd między innymi pomysł takiej konferencji. Jej uczestnicy podkreślali jak ważną rolę odgrywa edukacja i uświadamianie mieszkańców o ich prawach i możliwościach wpływania na decyzje podejmowane w mieście.  Podczas konferencji poruszono także temat wykluczenia komunikacyjnego jako współczesnego wyzwania dla samorządów. 

Komentarze

Zobacz także

Nie znaleziono żadnych artykułów.